Kiepski był ze mnie pracownik

Zmieniałem prace kilkanaście razy. Albo ja rezygnowałem z pracy albo zakład pracy rezygnował ze mnie, i tak też bywało, a jakże. Od wielu lat prowadzę własną firmę i nie chwaląc się, jestem już bardzo znany i w swojej branży na terenie kraju i tak w ogóle, w mieście w którym mieszkam. Podejrzewam, że jest wiele osób które tak jak ja miotają się po różnych firmach jako pracownicy najemni, męczą się. Podobnie jak ja nie mogą znieść przymusu, władzy nad sobą i tego że pracują na kogoś a nie na siebie. Gdyby założyli własną firmę to odnieśliby sukces a póki co uchodzą za pracowników – nieudaczników.

2 Comments

  1. vaus pisze:

    Niestety powyższa definicja pracownika dotyczy mnie! Z tym że nie mam odpowiednio dużego kapitału na załozenie własnej działalności gospodarczej:/ I koło się zamyka.

  2. admin pisze:

    Spróbuj po trochu, bez kapitału, ja też nie miałem. Najpierw w minimalnym zakresie, nie rozstając się z pracą, sonduj rynek, powoli dokładaj. W wielu przypadkach da się pogodzić pracę etatową ze stopniowym rozwijaniem własnego biznesu.

Leave a Reply